Przejdź do treści

Tam, gdzie jest Ci wygodnie, za chwilę zrobi się niewygodnie

    Tam, gdzie jest Ci wygodnie, za chwilę zrobi się niewygodnie

    Głęboko wierzę, że przychodzimy na Ziemię, aby doświadczać życia, a tym samym przechodzić przez zmiany, które są tak de facto jedyną ‘stałą’ i w pewnym sensie ‘pewniakiem’ w naszym ziemskim doświadczeniu.

    Zapewne wiesz, że każda zmiana w naszym życiu prowadzi nas krok po kroku do wyjścia z tego co my nazywamy strefą komfortu.

    I pomimo tego jak czasem jest nam zajebiście sobie w niej pobyć, bo często jest nam przyjemnie i cudownie, w pewnym momencie przyjdzie czas, że po prostu zacznie się nam tam robić niekomfortowo. 

    I prawda jest taka, że im dłużej będziemy próbowali przeciągać ten ‘komfortowy’ pobyt, tym bardziej życie nam zacznie pokazywać, że czas już ruszyć naszą szanowną du*ę i po prostu z tej strefy komfortu wyjść! Tutaj nie ma znaczenia czy Ci się ten pomysł podoba czy nie. Naturalny nurt życia, będzie Cię pchał w stronę ewolucji, w stronę zmiany. 

    I tutaj masz dwa świadome wybory:

    – poddać się zmianom, odpuścić kontrole i zaufać, że wszystko się dzieje dla Twojego Najwyższego Dobra

    lub

    – zacząć się szarpać z życiem, starając się nadmiernie kontrolować rzeczywistość w nadziei, a raczej iluzji, że wszystko pozostanie dokładnie tak jak jest.

    Nie pozostanie. Nie ma szans! 

    Czasami obserwuje bliskie mi osoby, np. niektórych członków rodziny i widzę jak desperacko starają się wręcz zatrzymać czas. Widzę do jakich dramatów to czasem prowadzi np. życia w roli ofiary i ogólnie rzecz biorąc wewnętrznego zgorzknienia.

    Czasem sama doświadczam na własnej skórze, że kiedy opieram się zmianom, wszystko idzie jakby pod prąd. Do momentu, kiedy nie oprzytomnieję i zdam sobie sprawę, że staram się ‘wygrać walkę z wiatrakami’. 

    Z drugiej zaś strony, obserwuje siebie, kiedy nie stawiam oporu i akceptuje to co po prostu jest i pozwalam temu płynąc. Wymaga to czasem cierpliwości, zaufania i pracy z moim wewnętrznym dzieckiem, upewniając ‘Małą Basię’, że zmiana jest dla Nas bezpieczna i możemy doświadczać ekscytujących i radosnych rzeczy podczas tej podroży.

    Wszystko jest kwestią perspektywy. A wybór należy do nas samych. Tak samo jak konsekwencje naszego wyboru. 

    W którym momencie jesteś obecnie, czy jest Ci jeszcze wygodnie, czy może zaczęło się już robić niewygodnie?

    Z odwagą,
    Basia

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

    WPIS DAŁ CI WARTOŚĆ?

    Treści przedstawiane na blogu tworzę z myślą o Tobie oraz z intencją wsparcia Cię w poszerzaniu Twojej samoświadomości! Jeśli czujesz, że wpis dał Ci wartość, możesz mnie wesprzeć kupując mi symboliczną kawę.
    Espresso? Cappuccino? Latte? Wybór należy do Ciebie 💙✨

    Przebudź Swoją Świadomość i Zacznij Żyć w Zgodzie ze Sobą!

    Pomagam Ci przejść z egzystencji, w życie zgodne z planem Twojej duszy.